Dziesięć osobliwości życia w Gruzji

Gruzińskie miasta potrafią mocno zaskoczyć turystów, którzy pojawią się tam po raz pierwszy. Często spodziewamy się, że Tbilisi będzie przypominać europejskie miasta, jednak znajdujemy w nim wiele elementów azjatyckich, głównie w architekturze, ale nie tylko.

Pod względem mentalności Gruzini również znajdują się gdzieś pomiędzy Europą a Azją. Po dłuższym pobycie i głębszej obserwacji ich życia można doszukać się wielu ciekawych zwyczajów i zachowań Poniżej przedstawiamy nasze subiektywne podsumowanie:

1. Taksówki.
Opłata za przejazd taksówką podlega negocjacji. Z tym, że negocjacje trzeba przeprowadzić przed rozpoczęciem podróży i wsiąść do pojazdu dopiero po ustaleniu ceny. Przejazdy po Tbilisi to koszt od 2 lari, z tym, że turysta może często usłyszeć mocno zawyżoną stawkę, więc radzimy zachować czujność.
2. Woda.
Gaz i ciepła woda są ze sobą ściśle powiązane. Przypomina o tym prostokątna skrzynka wisząca w łazience, która służy do podgrzewania wody. Co więcej, zapalniczka działa na baterie, dobrze o tym wiedzieć, zanim zawoła się hydraulika do naprawy.
3. Kawa.
Kawa jest mocna. Rozwodniona wersja kawy z mlekiem z popularnych kawiarni europejskich nie istnieje w Tbilisi. Pamiętajcie, że „mała czarna” lub nawet latte są w stanie postawić na nogi umarłego.
4. Papierosy.
Palenie jest dozwolone. Wszędzie. Statystycznie pali ok. 40% gruzińskiego społeczeństwa. Dlatego też nie ma sensu pytać, czy w danym miejscu można palić. O ile nad drzwiami nie wisi duży czerwony znak o zakazie palenia (a zdarza się to dosyć rzadko), można śmiało założyć, że palenie jest dozwolone.
5. Elegancja.
Pantofle na 8-centymetrowym obcasie to buty spacerowe. Wstydź się turystko, która w trampkach potykasz się o byle kamyk lub wyrwę w chodniku!
6. Inne poczucie czasu.
Dziesiąta rano to wczesna godzina. W niektórych europejskich miastach ludzie wstają już o 5, aby dotrzeć do pracy zanim utworzą się korki. Gruzini radzą sobie z tym inaczej – wyruszają do pracy dopiero wtedy, gdy już korków nie ma. Dotyczy to również sklepikarzy, czasem rano może być problem ze zrobieniem zakupów.
7. Moda.
Czarna kurtka lub podkoszulek i niebieskie dżinsy są bardzo stylowe. Zawsze i o każdej porze roku. Jeśli nie wiesz jak się ubrać – czarny kolor jest tu zawsze na topie.
8. Przechodzenie przez ulicę.
Slalom między samochodami to sport narodowy. Przez ulicę można przejść w dowolnym miejscu, niekoniecznie na pasach. Typowy sposób to dojść (lub raczej dobiec) do połowy ulicy, przepuścić pędzące samochody, a następnie przebiec na drugą stronę. Na początku wygląda to groźnie i ryzykownie, ale po dłuższym  pobycie praktykują to także obcokrajowcy. Gruzini również dość swobodnie interpretują przepisy o ruchu drogowym, więc zanim wypożyczycie samochód, dobrze to przemyślcie.
9. Kolejki.
W kolejkach zazwyczaj stoją obcokrajowcy. Gruzini nacierają na kasę/okienko całą gromadą na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”.
10. Pranie.
Pranie suszące się na balkonach to bardzo powszechny widok, nawet w centrum miasta
i miejscach typowo turystycznych. Na początku może to dziwić, ale też dodaje uroku. Zresztą i tak na wietrze powiewają głównie dżinsy i czarne podkoszulki.

Na podstawie:
„10 Things I Would Not Have Known if it Were Not for Georgia”
Lizaveta Zhahanina, The Georgian Times, 2010.03.15

Dodaj komentarz