Gremi

W centrum doliny Alazani, znanej krainy gruzińskiego wina, znajduje się niewielka wieś Gremi, która kilka wieków temu przeżywała krótki lecz jaskrawy okres wielkości jako stolica Królestwa Kachetyjskiego.

Świadkiem tych czasów był zamek Gremi, rezydencja królewska i kompleks świątynny, jedyna zachowana do naszych czasów budowla dawnego miasta. Umocniona cytadela na wierzchu góry przetrwała, podczas gdy wojowniczy muzułmańscy sąsiedzi całkowicie zniszczyli bogate i ludne miasto, jednak zamek okazał się bezsilny w obliczu innego wroga – wielowiekowego zapomnienia, jakie stało się udziałem Gremi po stracie stołecznego znaczenia. W naszych czasach ceglana budowla o seledynowych kopułach ciągle wyniesiona na górze wpatruje się w dal, czekając już jednak nie karawan kupców, lecz współczesnych turystów, pragnących nabrać ducha średniowiecznej Kachetii.

Historia zamku Gremi

Kompleks świątynny, od dawna zwany zamkiem Gremi, istniał stosunkowo niedługo, a cała jego historia wiąże się wyłącznie z władcami kachetyjskimi. W XV wieku, w okresie rozpadu Gruzji na królestwa i księstwa, Królestwo Kachetyjskie stało się znów, po czterech wiekach zjednoczenia, samodzielnym. W roku 1466 kachetyjski król Jerzy I postanowił, by stolica państwa znalazła się nie w Telawi, jak wiele wieków wcześniej, ale w Gremi. Budownictwo królewskiej siedziby rozpoczęto w latach siedemdziesiątych XV wieku, i wkrótce na prawym brzegu rzeki Incoba już znajdował się pałac, w którego bliskości zaczęto wznosić domy szlacheckiej świty. Wygodna lokalizacja Gremi na jednym z odcinków Wielkiego Szlaku Jedwabnego spowodowała, że nowa stolica Kachetii szybko potężniała gospodarczo. W mieście mieszkało wielu Ormian zajmujących się handlem, a stąd w obrębie miejskich umocnień powstał kwartał z karawanserajem, domami mieszkalnymi kupców i rzemieślników oraz kilku ormiańskimi kościołami.

Zamek dziś

Dawne Gremi umownie podzielić można na trzy części, z których najlepiej zachował się kompleks zabudowań Cytadeli (Zamku) na szczycie góry. Mianowicie tutaj najpierw udają się turyści przybywający współcześnie obejrzeć byłą stolicę Królestwa Kachetyjskiego. Elegancką i dumną architekturę archanielskiej świątyni i królewskiej rezydencji wieńczą wieże o spiczastych szczytach, co nadaje im rzeczywiście podobieństwo średniowiecznego zamku. Niewysoki lecz masywny mur obronny ze strzelnicami opasuje zespół Cytadeli, do którego obok świątyni i pałacu należy także budynek marani (piwnica win). Z południowo-zachodniej części podwórza, przez mur obronny, biegnie tajne przejście, które pozwalało zejść do rzeki lub opuścić zamek w niebezpieczeństwie. Główne wrota królewskiej rezydencji mieszczą się w zachodniej części muru, podczas gdy ze strony wschodniej znajduje się „tylne wejście” z niewielką furtką.

Ciąg dalszy na stronie Castles today

Tekst udostępniony przez autora Projektu „Castles”. Dziękujemy!